Tajemnicza linia T-T
Głęboko nad monotonnym krajobrazem Niziny Mazowieckiej ukrywa się najważniejsza granica geologiczna współczesnej Europy. To zachodnia krawędź fundamentu pradawnej Baltiki. Na zachód od niej fundament płyty zanika całkowicie. Jest to granica, która oddziela "starą Europę" od jej młodszych części. Niektórzy geolodzy spierają się, ze nie jest to granica Baltiki tylko jedynie gwałtowne obniżenie jej wysokości o 15-20 kilometrów. Niezależnie od tego, kto ma rację, Baltika była zalążkiem Europy, do którego stopniowo zostały dobudowane młodsze części kontynentu. W roku 1990 profesor Władysław Pożaryski wysunął fascynującą hipotezę, że przytulone do linii T-T bloki przywędrowały z innych stron świata, a następnie zostały doklejone, sfałdowane a nawet częściowo nasunięte na krawędź prastarej płyty, podczas kaledońskiej kolizji kontynentów. Doszło wtedy do zderzenia Baltiki i Laurencji. Powstał nowy kontynent, który geolodzy nazwali Laurosją, a na linii zderzenia wypiętrzyły się Appalachy oraz Góry Skandynawskie. Zdaniem profesora wzdłuż owej linii w Polsce głęboko pod powierzchnią ukryta jest południowa odnoga tych gór, złożona z bloków obcego pochodzenia. Jest na to jednak niewiele dowodów.